W robocie musiałam być pierso. Rozmowa z mistrzynią: Marią Hałas [Radomskie, praca]
Trudno sobie wyobrazić, że podczas ciężkiej pracy na polu czy w gospodarstwie dało się śpiewać. I zapewne pewne czynności uniemożliwiały łączenie tych funkcji. Niemniej były momenty pomiędzy, w których mogły rozbrzmiewać głosy. „Tu śpiewali, tu śpiewali, tam śpiewali…” – to był dźwiękowy krajobraz wsi.
Audycję z udziałem Marii Hałas, śpiewaczki i tancerki z Przystałowic Małych, zrealizowała Katarzyna Rosik. ■ W audycji wykorzystano nagrania: – „A hej tam w lesie pod sosnum” – wyk. Maria Hałas, nagr. Katarzyna Rosik, 2026, – przyśpiewki o pracy i inne – wyk. Maria Hałas, śpiewaczka z Przystałowic Małych i Maciej Żurek (skrzypce), nagr. Katarzyna Rosik, 2014.
Realizacja: Katarzyna Rosik
Mastering: Adam Mart ■ Audycja została zrealizowana przez Forum Muzyki Tradycyjnej w ramach zadania „Wywiad swobodny – rozmowy i teksty o kulturze tradycyjnej” w 2026 r.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury – państwowego funduszu celowego
Komentarze
Nowy komentarz